blog o mandze

Mój blog o mandze i anime

blog o mandze

Witam na blogu, ohayo wszystkim wędrowcom którzy tu trafili. Siema wszystkim otaku którzy lubią oglądać, czytać i rysować mangi oraz anime, ponieważ do takich należę. Zbieram różne ciekawostki z Kraju Kwitnącej Wiśnie które tutaj będę umieszczała. Moje ulubione serie anime to Bleach, Naruto oraz Dragon Ball, ale lubię też klasyczne animacje dla dziewczyn, jak Czarodziejki z Księżyca. Bardzo lubię również rysowanie i uczę się z różnych internetowych tutoriali, co jest bardzo przyjemne i rozwijające. Najwięcej takich można znaleźć na portalu dla artystów Deviantart, który zresztą szczególnie upodobali sobie miłośnicy mangi, tacy jak ja. W przyszłości chcę rozwijać swoją kreskę, a może nawet uda mi się stworzyć jakiś cykl komiksowy który zamieszczę w Internecie? Warto wierzyć we własne możliwości, bo jest to łatwiejsze niż się wszystkim wydaje.

Na początek w takim razie napiszę co to jest manga oraz czym są skanlacje, czyli japońskie mangi zeskanowane i przetłumaczone na język polski.

Każdy znawca komiksu z pewnością doskonale wie, czym jest nietuzinkowa manga rodem z Japonii, przesiąknięta dalekowschodnim klimatem i obyczajem, obrazkowa nowela. Nie sposób nie zauważyć, że Japończycy ćwicząc się w sztuce rysunku i ciągłego doskonalenia umiejętności wypracowali, swoisty i wyjątkowy, żeby nie powiedzieć unikalny sposób integracji kreski. Wszystko to sprawiło, że manga jest rodzimym i wyjątkowym na skalę światową tworem, produktem eksportowym tego kraju, tak samo jak zielona herbata czy samurajskie miecze. Chyba wszyscy ludzie interesujący się sztuka najwyższych lotów, a przynajmniej ci znający się na kulturze bliskiego wschodu, przyznają rację mówiąc, że manga jest specyficznym wyrazem myśli, uczuć i doświadczeń, jakich doznają bohaterzy. Próżno jednak tłumaczyć pozostałym ignorantom, co mają myśleć na ten temat. A myśleć mogą co niemiara, bo kolejnych anime, powstających na kanwach mang są tysiące a nawet miliony. Bardzo mocno się cieszę, że coraz większe rzesze fanów rozprawiają o anime, zbierają najświeższe wiadomości na temat kolejnych premier oraz czekają na produkcję ze swoich ulubionych studiów japońskich. Osobiście wiele osób przyznaje, że najlepsze studio, z którego wyszły kultowe produkcje anime, to Ghibli.

Warto wspomnieć również, że obecnie w Japonii istnieje muzeum, gdzie można oglądać, atrapy Totoro, czy innych postaci, a co najważniejsze, można również zwiedzać pomieszczenia studia Ghibli. To z pewnością wspaniała wycieczka. Osoby, które nie mogą pozwolić sobie jednak na wyjazd w tamte strony, zwykle tłumaczą skany mangi. Nie będzie wcale tajemnicą jeśli wspomnę, że skanlacje mają w Polsce bardzo silna pozycję, jest też u nas sporo grup zajmujących się tym hobby. Prawdziwi wirtuozi z ogromnym kunsztem potrafią zamienić kawałek czarno białego tekstu na prawdziwy dialog i sprawić, żeby czytelnik poczuł trochę adrenaliny. Jednak skanlacje to ciężkie zajęcie. Żeby się za nie zabierać trzeba bardzo dobrze znać języki obce, te podstawowe i zarazem obowiązkowe dla otaku języki to: angielski i japoński. Wysiłek włożony w tłumaczenie opłaca się szczególnie wtedy, kiedy skanlacje są doceniane przez innych, a co za tym idzie, czytane również przez szersze grono ludzi.